Showing posts with label SURREALISTYCZNE INFORMACJE. Show all posts
Showing posts with label SURREALISTYCZNE INFORMACJE. Show all posts

Monday, August 17, 2009

Monday, November 10, 2008

Zadzwonił z fałszywą informacją o bombie i... przedstawił się

Tak, tak...taka informacje podaje gazeta.pl
Koles mial ochote na zart, wiec zadzwonil na policje i zawiadomil o podlozeniu bomby w urzedzie miasta w Olesnicy (Dolny Slask). Nie zapomnial sie przedstawic. Najpierw namierzono budke tel., z ktorej podejrzany dzwonil. Niestety przestepca zdarzyl umknac ;) Policja zastala go w domu. Mial trzy promile alko we krwi :)
Na gazecie mozna tez dzis przeczytac o tym jak to nasz kochany Berlusconi nazwal nowego prezydenta USA Obame "opalonym", co wywolalo oburzenie ... nowej malzonki Sarkoziego, ktora to ma wloskie korzenie, ale obywatelstwo francuskie. Carla Bruni stwierdzila, ze jest dumna z tego ze jest juz Francuzka, a nie Wloszka...czego z kolei nie omieszkal skomentowac sam prezydent Wloch. Stwierdzil ze tez sie cieszy, ze C. Bruni nie jest juz Wloszka, obawia sie tylko ze ze wzgledu na zle prowadzenie sie moze jeszcze potrzebowac obywatelstwa wloskiego. Trzy slowa dodala tez sama pani Musollini ("Lepiej Berlusconi przez całe życie niż Bruni przez jeden wieczór").
Ach ci Wlosi to jednak sa...

Monday, June 23, 2008

"Prosta historia"


Portal internetowy "Deserek" (oczywiscie polecam: deser) donosi o kolejnej - godnej uwagi - historii. Otoz pewien Australijczyk wybral sie do kolegi na swoim zmotoryzowanym wozku inwalidzkim. Prawdopodobnie przed wyjazdem "przyjal" kilka glebszych i zasnal w trakcie jazdy na autostradzie. Wlasciwie sennosc ogarnela go na jednym ze zjazdow z drogi szybkiego ruchu. Na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Kierowcy ostroznie omijali spiocha. Po jakims czasie przyjachala policja, zeby go "ratowac" z tarapatow. Najbardziej chyba zdziwila ich ilosc alkoholu we krwi inawlidy, bo przewyzszala szesciokrotnie dozwlona norme.
Tym, ktorym ta historia sie spodobala, polecam wyjatkowy film Davida Lynch'a pod tytulem "The Straight Story/Prosta historia"

Thursday, April 24, 2008

Prosto do nieba


W Brazylii trwaja poszukiwania latajacego ksiedza, ktory wybral sie w podroz po niebie uzywajac jako srodka transportu 1000 balonikow napelnionych helem. Jednak po kilku godzinach lotu, kochajacy przygody ksiadz zniknal w przestworzach. Utracono z nim kontakt. Coz, pewnie jest juz w niebie! Moze to wlasnie jest sposob na znalezienie sie u boku pana naszego, jedynego? Tak wiec moi mili mamy juz plan, teraz czas na realizacje. Powiem tylko: "alleluja i do" ... gory!

Thursday, April 17, 2008

Rosjanin z nozem w plecach

Przepadam za groteskowymi wiadomosciami ze swiata tak bardzo, ze postanowilam je zamieszczac na moim blogu. Nie ma to jak prawdziwa historia w stylu: sprzedaz nerki szanownej malzonki za traktor. To jest dopiero esencja zycia! Dal takich perelek warto pisac!

Dzis wiec zamieszczam pierwsza historie o prawdziwym, silnym Rosjaninie, ktory chodzil ponad dobe z nozem w plecach.
Rosyjski elektryk z Wologdy po pracy postanowil napic sie wodki. Nieusatysfakcojonowany kilkoma glebszymi, odwiedzil kolege stroza i razem kontynuowali popijawe. Jednak po zakonczeniu libacji elektrykowi jeszcze bylo malo i nie chcial isc do domu. Kolega chcac sie go pozbyc, dzgnal go nozem w plecy ;)
Nastepnego dnia dzielny Rosjanin obudzil sie ze strasznym bolem ... glowy i poszedl do roboty. Odeslano go do domu, bo nie wygladal zbyt swiezo. Droga do domu byla ciezsza niz zwykle: elektryk zdrzemnal sie w autobusie i okrazyl miasto kilka razy. Gdy znalazl sie na miejscu, przekasil co nieco i styrany trudami dnia poszedl spac. Dopiero malzonka po powrocie z pracy zauwazyla, ze spiacemu mezowi wystaje noz z plecow. Zabrala go do szpitala, gdzie wyciagnieto mu 15 centymetrowy narzedzie, ktore jednak nie wyrzadzilo krzywdy elektrykowi.
Oczywiscie mezczyzna nie gniewa sie na kolege, uwaza ze takie rzeczy podczas popijawy sie zdarzaja ;)

Informacja ta pochodzi ze strony www.gazeta.pl